Zabiegi z osoczem bogatopłytkowym PRP stały się bardzo popularne w medycynie estetycznej. Zależnie od wieku pacjentki chcemy osiągnąć różne efekty. U pacjentek 25 letnich do 30 lat chcemy zatrzymać efekty utraty jędrności, czyli zaczynający się proces utraty kolagenu. Wystarczy wtedy jeden zabieg w roku. Pacjentki po 40 roku życia. u których nastąpiła już częściowa utrata kolagenu potrzebują tych zabiegów więcej, dwa do czterech zabiegów w serii. Dla utrzymania efektu wskazane jest wykonywanie jednego zabiegu raz w roku.

W związku z dużym zainteresowaniem, zaczęli te zabiegi wykonywać wszyscy, nawet ,,specjaliści,, bez żadnego wykształcenia medycznego. Często w gabinetach kosmetycznych, przez kosmetyczki które nie mają merytorycznej wiedzy medycznej i swoje wiadomości opierają na reklamowych ulotkach firm, które sprzedają im zestawy do PRP. Zabieg PRP jest zabiegiem inwazyjnym i z racji tego powinien być wykonywany przez lekarza z zachowaniem wszystkich zasad aseptyki.

Pacjentka przed pierwszym zabiegiem powinna mieć wykonaną morfologię z rozmazem i poziom płytek we krwi, żeby wykluczyć schorzenia hematologiczne, które wykluczają zabieg osoczem PRP jako nieskuteczny lub wręcz szkodliwy dla zdrowia.

Innym problemem jest sposób pozyskania osocza PRP. Często z za małej ilości pobranej krwi uzyskuje się niewielką ilość osocza bogatopłytkowego PRP i dużą ilość osocza ubogopłytkowego PPP. Podając wymieszane PPP i PRP podajemy rozcieńczone osocze, jego większą objętość, pacjentka ma wtedy odczucie, że zapłaciła bardzo dobrą cenę, a faktycznie płaci za podanie bezwartościowej ,,wody,, czyli osocza ubogopłytkowego PPP. Skuteczność terapeutyczna takiego rozcieńczonego preparatu osocza PPP/PRP jest znikoma.

Część firm która sprzedaje zestawy do pobierania osocza PRP reklamuje taki sposób podawania twierdząc, że jest tak samo skuteczny jak podanie wysoko skoncentrowanego osocza PRP. A faktycznie kuszą osoby wykonujące zabieg, że oszczędzą na drogich zestawach do wykonywania PRP / w domyśle zarobią na nieświadomych pacjentach/. Probówki do osocza PRP muszą być szklane z certyfikatem w II klasie wyrobu medycznego , niedopuszczalne jest używanie plastikowych probówek do pobierania krwi na badania laboratoryjne. Ważne żeby w probówce do pobierania krwi był żel separujący , jak sama nazwa wskazuje oddziela on w trakcie wirowania krwi , erytrocyty i inne elementy morfotyczne krwi od osocza. Mając tak oddzielone osocze PRP mamy pewność , że nie podamy wymieszanego osocza PRP z elementami morfotycznymi krwi . Podanie takiego ,,koktajlu” osocza i elementów morfotycznych krwi może skutkować wzmożonym , miejscowym odczynem zapalnym w miejscu podania osocza PRP. Często gabinety reklamują się, że podają osocze PRP takiej, czy innej firmy. Jest to hasło typowo marketingowe mające na celu wypromowanie firmy, która sprzedaje probówki do osocza PRP. Ważne są takie czynniki jak ilość pobranej krwi, z której separujemy osocze PRP , szybkość pracy wirówki i czas wirowania, a nie nazwa pod którą sprzedaje się probówki.

Meritum zabiegu jest to, że podajemy odseparowane , własne osocze bogatopłytkowe PRP pacjenta. Mając to wszystko na uwadze można stwierdzić , że osocze PRP podawane w różnych gabinetach ma różną wartość terapeutyczną.

W Klinice Forever Young zabiegi osoczem PRP wykonuje dr Krzysztof Ziemczyk.

Dodaj komentarz